Czcionki nie mają znaczenia, albo może tak troszkę…

Kolejny głos w dyskusji na temat specjalnych czcionek, które pomogą osobom z dysleksją lub w ogóle poprawią czytelność. Autor sugeruje tytułem, że czcionki nie mają znaczenia, chociaż na końcu nieco się wycofuje z tej tezy. Jednak na poważnie – bardziej znaczące jest sformatowanie tekstu, odpowiednio duża czcionka i interlinia, a znacznie mniej sam krój. Chociaż krój też jest ważny. Jednak lepiej stosować czcionki popularne, niż specjalne, na przykład Open Dyslexia. Innymi słowy – czcionkowy syndrom Mamonia, o którym pisałem już kiedyś. Cały tekst po angielsku tutaj: Fonts don’t matter – Axess Lab

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.